Praktyka studencka w USA, Oklahoma

Praktyka w USA, na Uniwersytecie w Tulsie. Blog opisuje pracę i naukę w stanach. Oraz życie w Ameryce. Polecam szczególnie fragmenty poœwięcone surfingowi w Kaliforni.

Surfing w San Diego

Życie w San Diego toczy się już trochę wolniej, odpuściłem sobie basen i jacuzzi bo w przeciwnym razie nie wyrobiłbym fizycznie, to wszystko męczy, a trzeba trochę odpocząć przed powrotem do domu. Staram się codziennie jeździć na plaże na surfing, jednak czasem jak nie ma fal to odpuszczam, bo to nie ma sensu. Tak jak np. wczoraj pojechałem siedziałem około godziny w wodzie i złapałem 2 fala, a w sumie przyszło może 5, no ale musiałem coś ziomom zostawić. Wygląda to trochę inaczej niż Surfing w Polsce, ale mi się podoba. Też muszą sobie popływać i mieć coś z życia. Atmosfera całkiem przyjemna, raz jak jechałem na plaże na rowerze to na światłach ktoś z samochodu obok mnie się pyta czy jest dzisiaj swell, ja odpowiadam, ze w sumie to nie wiem, krótka rozmowa, ale jaka rzeczowa. Jakieś dwa dnie temu przypłynęła do nas foka i pływaliśmy sobie z foką. Z początku jak widziałem jakieś duże stworzenie morskie na powierzchni wody to nie byłem zbyt zadowolony, bo tu gdzieś zdarzają się też rekiny, ponoć nie groźne. Jednak nie zapominajmy, że foka też jest drapieżnikiem, mimo to czułem się jakoś bezpiecznie. Jeden nasz znajomy Steve – Waliljczyk, namawiał mnie bym spróbował ponurkować sobie ztakimi małymi rekinami, ponoć jest ich mnóstwo w jednym miejscu, koło skał i to jest bezpieczne, małe dzieci się z nimi bawią, ale nie wiem czy się zdecyduję. Muszę zaprosić Steva na Surfing w Polsce. Jak to się mówi "Rusin jest zawsze rusin" , a rekin jest zawsze rekin, choć na rybkach się nie znam, więc mogę się mylić

Ostatnio był tutaj deszcz meteorytów, czy tez inne podobne zjawisko astronomiczne, generalnie chodzi o spadające gwiazdy z nieba. Rafałowi udało się na jednym zdjęciu uchwycić nasz zachwyt, kiedy obserwujemy jedną z nich. Zdjęcie moim zdaniem fenomenalne, sam nie wiem jak on to zrobił, ja do wykonania takiego zdjęcia to bym potrzebował z 20 min, a tu wszystko działo się tak szybko i spójrzcie jaki efekt.